nast.pl
 
Książka
 
Graj
 
Forum

 

 Strona główna    Zapowiedzi    Recenzje    Artykuły    Felietony    Komiks i okolice    Galeria    Imprezy    Relacje    Komiksy on-line    Konkursy    Wywiady    Serie komiksowe    Spis chronologiczny    Wydawnictwa    Archiwum Komiksów    Prasa komiksowa    Książka i Komiks    Topy i Wtopy    Film i Komiks    Sondy    Linki    Newsletter    Ludzie komiksu    O nas  

    Zaloguj się tutaj! | Rejestruj



Scenariusz: Simon Tofield
Rysunki: Simon Tofield
Data wydania: 14 Październik 2009
Druk: czarno-biały
Oprawa: twarda
Format: 20,1 x 16,5 cm
Stron: 240
Cena: 34,90 zł.
Wydawnictwo: WAB
ISBN: 978-83-7414-710-1

2010-01-17 17:45:45

Kot Simona. Sam o sobie

Dostosuj sobie tekst. Zastosuj Tidy Read lub Readable. Dowiedz się więcej!

Sylwia Kaźmierczak
Koty to piękne i intrygujące zwierzęta. Choć są indywidualistami, potrafią bezgranicznie przywiązać się i kochać swojego właściciela. Mają też swoje przyzwyczajenia, lubią obdarowywać swojego pana złapanymi myszami czy też ocierać się o nogi prosząc o jedzenie. Koty to także bohaterowie wielu zdjęć, artów i innych wytworów zamieszczanych w Internecie. Jednym z nich jest Kot Simona znany z kilku filmików na kanale Youtube. Ten sam kot odgrywa główną rolę w wydanym nieco niespodziewanie przez wydawnictwo WAB komiksie „Kot Simona. Sam o sobie”. Autorem tej publikacji jest brytyjski reżyser i rysownik Simon Tofield, odpowiedzialny także za wspomniane youtube'owe animacje.

Ponad 200 stronicowa książka jest zbiorem ilustracji i krótkich historyjek dokumentujących w zabawny sposób kocie wybryki. Poza samym mruczkiem i jego panem, znajduje się tutaj też kilka scenek z udziałem psa, a także innych zwierzęcych mieszkańców okolicy. Spora większość przedstawionych sytuacji, choć niekiedy mocno przerysowana, zdarza się w rzeczywistości i jest dobrze znana posiadaczom tych czworonożnych stworzeń. Jest więc kot ciągle głodny i materializujący się zawsze tam gdzie pokarm, kot w umywalce, zjadający kwiatki, zostawiający ślady swojej obecności na wszelkich wypolerowanych i wypranych materiałach, demontujący domowe wyposażenie. Są też nieustanne gonitwy i starcia z ptactwem i jeżem, co zostało ujęte przez autora z przymrużeniem oka.

„Kot Simona” wydany prawdopodobnie jedynie na fali ciągle wzrastającej popularności internetowych filmików, jest skierowany przede wszystkim do wielbicieli kotów. Jest książką do oglądania i wspominania własnych doświadczeń z mruczkami. Dla pozostałych czytelników będzie niczym więcej jak rozkoszną ciekawostką. I tylko tym.




Zobacz także:

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany żeby dodać komentarz

Ostatnie recenzje

 Halloween Blues (wydanie zbiorcze)
 Legendy warmińskie 3
 Ratownik
 Baby Blues #1: To będzie trudniejsze, niż myśleliśmy
 Arzach. Czy człowiek jest dobry?
 Zoo zimą
 Skarga Utraconych Ziem - wydanie zbiorcze, tomy #1-4
 Lanfeust w kosmosie #7: Tajemnica Dolfantów

Najczęściej czytane

 All Star Batman i Robin, Cudowny Chłopiec
 Torpedo #1
 Opowieści z hrabstwa Essex
 Demoniczny Detektyw
 X-Men Geneza: Wolverine
 Monte Cassino #1
 Sandman - Senni łowcy
 Starcraft: Frontline #1

Ostatnie newsy

 Internetowy komiks Wojdy
 Program Bydgoskiej Soboty z Komiksem
 Polski komiks w 2009 roku
 Remanentów komiksowych ciąg dalszy
 Czyścieć i Hellboy w Radiu Afera
 Kultura Gniewu w kwietniu.
 Wieści z DC Comics
 Halloween Blues (wydanie zbiorcze)
Reklama © 2004-2010 nast.pl     RSSRSS    Projekt i realizacja: sismedia.eu