nast.pl
 
Książka
 
Graj
 
Forum

 

 Strona główna    Zapowiedzi    Recenzje    Artykuły    Felietony    Komiks i okolice    Galeria    Imprezy    Relacje    Komiksy on-line    Konkursy    Wywiady    Serie komiksowe    Spis chronologiczny    Wydawnictwa    Archiwum Komiksów    Prasa komiksowa    Książka i Komiks    Topy i Wtopy    Film i Komiks    Sondy    Linki    Newsletter    Ludzie komiksu    O nas  

    Zaloguj się tutaj! | Rejestruj



Autor: Rei Hiroe
Data wydania: Maj 2009
Tłumaczenie: Michał Ptaszyński
Druk: czarno-biały
Oprawa: miękka
Format: 123x176 mm
Stron: 200
Cena: 18,90 zł
Wydawnictwo: Waneko
ISBN: 978-83-61023-57-9

2009-09-08 09:21:45

Black Lagoon #1

Dostosuj sobie tekst. Zastosuj Tidy Read lub Readable. Dowiedz się więcej!


Okładka pierwszego tomu „Black Lagoon” to niespełniony mokry sen wielu nastolatków marzących o twardej, zgrabnej kobiecie zmuszającej ich do wykonywania nieprzyzwoitych rozkazów. Odrobinę rozczarują się jednak ci, którzy liczą na takie atrakcje, a z pewnością ucieszą się miłośnicy nieco zepchniętego do lamusa gatunku jakim jest sensacja. Przygotujcie się na eliksir z czystej akcji, rozpierduchy, czarnego humoru i odrobiny niecodziennej filozofii.

Rei Hiroe rozpoczyna opowieść klasyczną zagrywką zaczerpniętą od Hitchcocka, od razu wrzucając czytelnika w sam środek akcji. Potem napięcie już tylko rośnie. Poznajemy grupę przemytników-freelancerów działających na morzach południowo-wschodniej Azji, którzy są w trakcie wykonywania kolejnego zadania. Nie patyczkują sie, bezwzględnie dążą do celu, a przy okazji próbują dorobić na boku. Efektem tego ostatniego jest nabytek w postaci kolejnego członka załogi. A załoga to nie byle płotki. Czarnoskóry Dutch – szef Lagoon Company oraz kapitan szmuglerskiej łodzi (prawdopodobnie były wojskowy), Benny – haker z wyrokiem na karku, będący archetypem komputerowca-geniusza, oraz Revy – wybuchowa, konfliktowa i całkiem seksowna mistrzyni akrobacji i broni palnej. To w ich towarzystwie przyjdzie obracać się Rockowi - sympatycznemu, korporacyjnemu szeregowcowi, będącemu wspomnianym wcześniej nowym nabytkiem a także znacznym kontrastem dla pozostałej ekipy.

Hiroe sprawdza się raz za razem. Znakomicie buduje relacje pomiędzy poszczególnymi bohaterami i bynajmniej nie idzie tu na łatwiznę. Dialogi iskrzą a odmienne i skrajnie przeciwne charaktery docierają się. Autor w wirze akcji nie skąpi swoim postaciom uwagi, dostatecznie analizując ich motywacje, poglądy i stany emocjonalne, przez co nie mamy tu do czynienia z osobowościami czarno-białymi. Tworzy też ciekawe postaci drugoplanowe i czarne charaktery, które nie są li tylko wypełniaczem i mięsem na odstrzał. Niech za przykład posłuży kobieta o pseudonimie „florencki pies gończy”, posiadająca bogatą przeszłość, publicznie pojawiająca się w stroju pokojówki i używająca parasola o niezwykłych funkcjach niczym batmanowski Pingwin. A drobnych nawiązań do innych komiksów czy uwielbianego przez Hiroe kina akcji jest znacznie więcej.

Jak wspomniałem wcześniej rozpierducha to koło napędowe fabuły. Rozdziały rzucają czytelnikiem od zlecenia do zlecenia, a wokół wciąż latają łuski, drzazgi i fragmenty ciał, a wybuchy i opadający kurz to standardowy widok. Prawda jest taka, że nie ma nawet chwili na oddech, a o przestojach nie ma mowy. Wartka akcja to jeden z wielu plusów, do których zaliczyć też można pojawiający się to tu, to tam czarny humor, będący efektem ścierających się przeciwstawnych charakterów Revy i Rocka. Miłym akcentem jest też powyginana podczas walki w przeróżnych sympatycznych dla oka pozach sama Revy, będąca niespełnionym mokrym snem wielu nastolatków.

Tło polityczne jest w mandze bardzo rozbudowane. Autor przemyca do opowieści również własne poglądy na temat komunizmu czy nazizmu, stąd też liczne nawiązania do wojny w Wietnamie, komunistycznych partii i bojówek (zarówno tajlandzkich i archipelagu malajskiego gdzie rozgrywa się akcja komiksu jak i kolumbijskich) czy znanych faktów przemytniczych.

Wszystkie wykorzystane elementy oraz przejrzysta i dynamiczna grafika składają się na pierwszorzędną lekturę utrzymaną po części w klimatach „Szklanej Pułapki”, „Rambo” czy niektórych filmów z Van Dammem, ale z drugim dnem – refleksyjnym i filozoficznym.

[Paweł Deptuch]


Strona
1 z 2 >>  

Autor: Paweł Deptuch, PKP
Dodany: 2009-09-08 09:21:45



Zobacz także:


Black Lagoon - najnowsze linki powiązane

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany żeby dodać komentarz

Ostatnie recenzje

 Halloween Blues (wydanie zbiorcze)
 Legendy warmińskie 3
 Ratownik
 Baby Blues #1: To będzie trudniejsze, niż myśleliśmy
 Arzach. Czy człowiek jest dobry?
 Zoo zimą
 Skarga Utraconych Ziem - wydanie zbiorcze, tomy #1-4
 Lanfeust w kosmosie #7: Tajemnica Dolfantów

Najczęściej czytane

 All Star Batman i Robin, Cudowny Chłopiec
 Torpedo #1
 Opowieści z hrabstwa Essex
 Demoniczny Detektyw
 X-Men Geneza: Wolverine
 Monte Cassino #1
 Sandman - Senni łowcy
 Starcraft: Frontline #1

Ostatnie newsy

 Czyścieć i Hellboy w Radiu Afera
 Kultura Gniewu w kwietniu.
 Wieści z DC Comics
 Halloween Blues (wydanie zbiorcze)
 "Bydgoska Sobota z Komiksem" pierwsze wieści
 Kanaliada, czyli ekokomiks
 Nowy komiks od kultury gniewu w kwietniu
 Komiks i animacja ekonomiczna #2 - wyniki konkursu
Reklama © 2004-2010 nast.pl     RSSRSS    Projekt i realizacja: sismedia.eu